dygnitarze jeździli…
wczoraj w warszawie
joe biden + nasi + policja + straż miejska = mega korki
jechałem 117 od forum w stronę poniatowskiego, przy kruczej milczący policjant zdecydowanym gestem skierował autobus w kruczą (!)… kierowca oponował, że w jerozolimskich ma przystanek i jak on wróci na trasę… cóż, chciał nie chciał – musiał… no więc krucza (korek!) i szukanie uliczki w lewo, którą można by dojechac do pl. trzech krzyży (długi solaris!!), w końcu – po wymuszeniu – autobus skręca w wąską hożą (korek!)… pasażerowie coraz bardziej zaniepokojeni – gdzie my jedziemy? gdzie tu można wysiąśc?… po kilkunastu minutach widac pl. trzech krzyży (MEGA KOREK!!!)… zawijamy w lewo przy kościele i …… KOREK ! ! !
tu już widac rondo de Gaulle’a i policjantów wstrzymujących ruch… i tu stajemy na kolejne kilkanaście minut… kierowca bluźni potwornie, na polityków, na policję i straż miejską, na innych kierowców… po jakimś czasie, od strony poniatowskiego w nowy świat wjeżdża kolumna kilkunastu samochodów (biden + świta), przelatuje helikopter… i tak jakby to był umówiony znak, wszyscy policjanci kierujący ruchem schodzą ze skrzyżowań, włączają się światła i … wszystko rusza!! SUPER MEGA HIPER KOREK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! dojazd z pl. trzech krzyży pod muzeum – kolejne kilkanaście minut…
mój autobus miał na rondzie de Gaulle’a 66 (!!) minut opóźnienia
…
przejazd kolumny dygnitarzy trwał około minuty
i jak tu ich nie kochac :D
kierowca rozmawia przez telefon z dyspozytorem – plik audio

p.s.
duży szacunek dla kierowcy autobusu za umiejętności lawirowania w wąskich uliczkach
——————–
gże i tbr powinni już byc na zmocie…
jak tam chłopaki?
jak noc w olecku?
pogoda wam się zapowiada średnia: http://pogoda.meteor24.pl/rutka-tartak.html
dajcie znac, no i może już jakieś foto…
pzdr

18:48 on Październik 24th, 2009
=)
18:35 on Październik 24th, 2009
srajd…
22:45 on Październik 22nd, 2009
dawac zdjęcia!!!
wasze zdrowie
;-)
21:45 on Październik 22nd, 2009
padam,
chyba z 200 km zrobiliśmy… na roadbook-u czytanym od tyłu !
ciśnienie narasta…cały czas zjeżdżają załogi. Schemat się powtarza:
1.siema
2.piątka
3.kula*
4.wasze zdrowie
po czym powtarzają pkt. 4 w stałych interwałach przeplatając czasem kolejną kulą
*kula – rodzaj pyzo / kartacza w formie bryły typu kula, kolor jasny, wypełnienie lokalne mięsne ,podawane ze skwarkami i boczkiem – majstersztyk kulinarny.
śpimy z filmowcami :) nie wiedzą o nas jeszcze wszystkiego…
jutra rano może więcej informacji